Nicorix – czy opinie w sieci są prawdziwe

nicorixNicorix ostatnimi czasy cieszy się bardzo dużym powodzeniem wśród osób, które chcą rzucić palenie. Pomijając fakt jaka jest jego cena najważniejsze jest pytanie czy działa. Tutaj opinie o nicorix są różne. Rzeczywiście sporo osób zachłysnęło się wrażeniem nowości, ale jeszcze nie testowało tego suplementu. Mi to przypomina historie która już raz się zdarzyła. Na pewno pamiętacie głosną kampanie o nicoret i to jak był reklamowany. Głównie marketing wielkich słów, który miał nas przekonać do tego że jest świetny suplement. W rzeczywistości już po tygodniach zainteresowanie opadło. Dzis sprawdzamy czy w przypadku nicorix opinie mają jakiekolwiek pokrycie z rzeczywistością.

Nicorix Opinie w sieci

Tak jak już pisałem nicorix opinie ma dobre oraz gorsze. Wszystko zależy od tego gdzie je czytamy. Na pierwszy rzut oka najbardziej wiarygodnym źródłem wydaje się być forum internetowe gdzie znajdizemy sporo realnych użytkowników. Niestety jest tam obecne coraz więcej spamu i coraz ciężej znaleźć opinie o nicorix które będą wiarygodne. W trakcie szukania czasem natrafimy na bardzo pochlebny komentarz i historię jak to w ciągu tygodnia udało się rzucić. Ja bym się zbytnio nie zachwycał bo nie wierze w takie historie. Sam byłem palaczem i wiem ile wysiłku kosztuje rzucenie palenia. Nie jest to proste ponieważ nie jest to tylko fizyczne uzależnienie, a tabletki nicorix właśnie na to działają. Dodatkowo jest też czynnik psychiczny oraz jak mało osób wie socjalny.nicorix opinie

Szczególnie ten ostatnio jest trudny do wyeliminowania i na pewno nicorix nie jest rozwiązaniem. Po prostu zaczynając palić nagle wyrabiamy sobie nowe nawyki. Idziemy na przerwę ze znajomymi aby zapalić. Co miało być tylko przerwą przekształca się w nawyk zapalenia papierosa. Po pewnym czasie już jestesmy uzależnieni fizycznie. Ciekawostką jest to że nikotyna jest jako nieliczna środkiem, który w ten sposób uzależnia. Niestety na ulotce nicorix nie ma tak dobrego wyjaśnienia. Może właśnie stąd te opinie. Ludzie którzy są uzależnieni tylko fizycznie zaczynają brać nicorix i po prostu rzucaja. Ci zaś którzy palenie mają połączone z psychiką nie są w stanie rzucić palenia.

Nicorix Opinie czy warto

Dobry jest fakt, że w Polsce coraz bardziej rośnie świadomość problemu i to że można używać takich rozwiazań jak tabletki nicorix. Niezależnie czy jest to skuteczny środek czy też nie na pewno przynosi to więcej korzyści niż szkody. Tak to już jest, że nie dogodzisz wszystkim i musisz być po prosty ostrożny w swoich wyborach. W dzisiejszych czasach jesteśm rzuceni w wir natłoku informacji i łatwo się w tym pogubić. Nicorix opinie ma różne co nie znaczy że nie warto po niego sięgnąć.

Biegaczka na głodzie

biegaczkaMotywacja ciąg dalszy. Pomysłałem sobie, że motyw biegania jest bardzo ciekawą metaforą jeżeli chodzi o motywację i wytrwanie w postanowieniu dlatego dziś też nawiązanie do tego tematu.

Biegaczka na głodzie

W ciągu ostatnich kilku lat blogosfera stała się domem dla 20- i 30-letnich kobiet piszących o swoich planach treningowych oraz inspirujących innych do bycia bardziej aktywnymi. Mamy więc Monikę z „RunEatRepeat” (Biegnij-Jedz-Powtórz), Carlę z „MizFitOnline” (Fit-Panna-Online) i Janae z „Hungry Runner Girl” (Biegaczka Na Głodzie). Chociaż każda strona ma swoje smaczki, pewne wątki są dla nich wspólne: barwne zdjęcia zdrowych, przygotowanych w domu potraw, aż nazbyt szczegółowe opisy tego jak bardzo autorka spociła się podczas treningu na rowerze stacjonarnym… i mnóstwo wykrzykników. Niczym niezwykłym zdaje się tu fakt, że jeden taki wpis może wygenerować ponad 50 komentarzy – od niedbałych „mniam!” po elaboraty o wychodzeniu ze strefy komfortu.

Szczerze mówiąc, nigdy nie spotkałem żadnej fit-blogerki w prawdziwym życiu, a przynajmniej nie takiej, która ma więcej niż kilkuset fanów. Tym bardziej byłem ciekaw, czy „FitChick” chociaż trochę będzie przypominała uśmiechniętą dziewczynę ze zdjęć lub też czy okaże się zadufaną w sobie fanatyczką zdrowego trybu życia, której blogerska sława uderzyła do głowy. Na spotkanie wybraliśmy kafejkę w centrum miasta, jednego z tych niespodziewanie zimnych dni na początku listopada. Na miejscu zjawiłem się przed czasem i chociaż dokładnie prześwietliłem blog Underhill, zawahałem się przez moment gdy ujrzałem zwartą postać pędzącą ku drzwiom. Wysoka, szczupła, kasztanowe włosy spięte fachowo w kucyk. I ten szeroki uśmiech. Teraz miałem już pewność.

Underhill, lat 36, przeniosła się do Nowego Jorku z Nashville (Tennessee) w 2002 roku, a siedem lat później światło dzienne ujrzał blog „FitChickintheCity”. Obecnie mieszka wraz z mężem w dzielnicy Upper East Side – oboje są profesjonalnymi trenerami. Jess pracuje głównie z kobietami, które chcą osiągnąć konkretne cele w biegach. Od 2009 roku profil FitChickintheCity na Twitterze obserwuje ponad 11.500 osób, a 3.200 fanów śledzi aktualności na Facebooku. Dla porównania RunEatRepeat może pochwalić się wynikiem 10.000 obserwujących na Twitterze, a MizFitOnline ok. 16.000. Jednak kiedy zapytałem Underhill o to ile osób odwiedza jej blog w ujęciu miesięcznym, nie była w stanie odpowiedzieć. „Nie sprawdzałam tego od dłuższego czasu. Te liczby przestały mnie interesować.”

Rzucanie palenia a motywacja

palenie stopDziś w ramach motywacji na rzucenie palenia dostajecie krótką historię na temat maratonu nowojorskiego. Rzucanie palenia i bieganie łączy jedna bardzo ważna cecha – determinacja.

Kiedy małymi kroczkami zaczynałem przygotowywać się do treningu przed maratonem, niemal natychmiast odnalazłem cały system wsparcia on-line. Szybko dowiedziałem się kto w Nowym Jorku biega, a wszystko czego potrzebowałem do nawiązania znajomości to jedna wiadomość na Twitterze: „Cześć, ja też biegam”. Wyjątkowe w wielu tych społecznościach jest to, że tworzący je ludzie chętnie spotykają się ze sobą „offline”. „Umawiam się na bieganie z osobami, z którymi koresponduję na Twitterze, chociaż nigdy wcześniej nie spotkałam ich w prawdziwym życiu” mówi Sara. „I zazwyczaj są to niesamowici ludzie”.

To właśnie spotkanie z użytkownikiem Twittera pomogło rozwinąć skrzydła Erica Sara Designs. Sara miała okazję zobaczyć Alego, autora bloga „Ali On The Run” (Ali w biegu), na specjalnym pokazie, na którym producenci bezpośrednio prezentują swoje produkty potencjalnym klientom. Ali kupił jeden z talizmanów Sary i napisał o nim na swoim blogu. Niedługo później ktoś z magazynu FITNESS zobaczył ten wpis, i wkrótce jeden z redaktorów skontaktował się z Sarą aby zapytać o możliwość wykorzystania talizmanu z hasłem „You Can Do It!’ na łamach kolejnego numeru. A to był dopiero początek. Obecnie Sara pracuje nad projektem oficjalnego naszyjnika Moor Fitness Half Marathon, biegu mającego odbyć się w Central Parku. „To właśnie okazało się dla mnie punktem zwrotnym – media społecznościowe i wsparcie ze strony społeczności biegaczy. Na swój własny, niesamowity sposób wszyscy nadal pomagamy sobie nawzajem.” mówi Sara.

 

Pierwsze kroki w rzuceniu palenia

Moje pierwsze kroki w rzuceniu palenia były bardzo ciężkie. Nie mogłem sobie poradzić z głodem nikotynowym dlatego wciąż sięgałem po tego ostatniego. Z ostatniego zrobił się już dziesiąty papieros w ciągu jednego dnia. Wtedy zapaliła mi się lampka że tak więcej nie może być i rzuciłem z dnia na dzień. Tak po prostu. W trakcie całego procesu oczywiście posiłkowałem się wieloma różnymi materiałami motywacjami, które pomagały mi przetrwać w postanowieniu.

W następnych postach dostaniecie właśnie zastrzyk motywacji, informacje zdrowotne oraz sposoby jak rzucić palenie. Zapraszam!